Teitur oraz jego Poezja i Samoloty

Teitur oraz jego Poezja i Samoloty
Ocena4.5
  • Muzyka
  • Teksty
  • Kreatywność
  • Technika

Płyta Teitura o tytule Poetry and Aeroplanes nie jest może najnowsza, bo pochodzi z 2003 roku. Posiada jednak magię, której nie zaciera czas.

Miałem położyć się już spać, ale w moim zaciszu domowym nagromadziło się tyle emocji, których nie mogłem uporządkować. Przynajmniej nie uda mi się tego zrobić w najbliższym czasie. Wtedy włączyłem starą płytę, do której wracam, kiedy mi smutno jakoś – pierwszy krążek Teitura. Nie jest to przesadnie znany w Polsce songwriter z Wysp Owczych, ale w moich uszach zabrzmiał już chwilę czasu temu, a nadal wracam do niego jak do domu, gdzie zawsze wszystko jest na swoim miejscu.

Dlaczego jest tyle poezji w samolotach?

Poezja i Samoloty to płyta pełna spokoju i wyciszenia, choć zdarzają się na niej numery bardziej żwawe (Sleeping With the Lights onYou’re the Ocean czy tytułowy Poetry & Aeroplanes). To zbiór akustycznych utworów, w których prawie nie pojawia się perkusja, czasem wyglądną na wierzch smyczki czy gitara elektryczna, ale ostatecznie najważniejszy jest emocjonalny i przejmujący głos Teitura. Może to dziwnie zabrzmi, ale to jeden z facetów, którzy swoim głosem wzbudzają u mnie niesamowite uczucia nieokreślonego dobra i ciepła. Słuchając go pojawia się u mnie tylko czyste, nieskrępowane, nieco nostalgiczne pozytywne wibracje, ale i zaduma pełna westchnień. Ciekawe uczucia, które pewnie są kluczem do powrotnych drzwi, gdy nie mam już ochoty słuchać ani staroci, ani kompletnie spopowiałych nowości.

Najbardziej wyjątkowe zwykłe życie

W tekstach Teitura dużo jest zwykłego życia, rozterek młodego człowieka poszukującego miłości, doświadczonego już nieudanymi związkami i pustką. Ciągle zasypia przy włączonym świetle, chodzi późno spać i kocha nie tę osobę, którą powinien. Ale jest zadowolony z życia, choć czasem zmęczony czekaniem na miłość. Dlatego jego płytę można odkrywać ciągle na nowo, ponieważ mówi w sposób prosty i spokojny o życiu. Bez awantur, zbędnego podniecenia i wkurzenia na świat. Teitur go akceptuje takim, jaki jest, mimo wielu bolączek. Jest, jak na romantyka przystało, ciągle niespełniony i poszukujący.

Uzależnienie

Podsumowując od płyty Poetry & Aeroplanes można się uzależnić, popłynąć z jej prądem i dać się nieść. Nie ma tu przesadnie kreatywnych kompozycji, wielkich solówek (chyba nawet nie ma żadnej, a przynajmniej ja nie zauważyłem), ale utwory nadrabiają dobrą muzyczną kompozycją, tekstami i delikatnością Teitura. W mojej skali ocen otrzymuje 4,5, co w muszkieterskim rankingu płyt jest bardzo wysoką pozycją i czyni z tego krążka twór niemal idealny.

Pomóż mi dotrzeć do innych. Podaj dalej, jeśli chcesz.
Share on Facebook2Tweet about this on TwitterShare on Google+1Pin on Pinterest1

Jeśli podoba Ci się muszkiecenie i masz ochotę na więcej...

...zapisz się do Muszklettera! Raz w tygodniu dostaniesz garść informacji związanych z muszkieterskim thinkstajlem (i nie tylko). W każdej chwili możesz zrezygnować, więc subskrybuj bez obaw :)