Jazzująca Afryka Richarda Bony - płyta Bonafied

Jazzująca Afryka Richarda Bony - płyta Bonafied
Richard Bona to muzyk wie­lo­wy­mia­ro­wy i nie­zwy­kle pla­stycz­ny, choć osa­dzo­ny w kon­kret­nej sty­li­sty­ce. Patrząc na jego doko­na­nia moż­na powie­dzieć, że był brzyd­kim kacząt­kiem, któ­re wyro­sło na pięk­ne­go łabę­dzia.
podaj dalej

Za ile bredni ten gift?

Za ile bredni ten gift?
Polu­bi­łem kon­kur­sy w inter­ne­tach. Nie dla tego zacię­te­go współ­za­wod­nic­twa, bo ści­ga­nie się nie daje mi żad­nej satys­fak­cji. Kon­kur­sy są faj­ne, bo wygry­wa w nich naj­lep­szy.
podaj dalej

Stacja bazowa: Kraków, Przystanek: Blog Experts #3

Stacja bazowa: Kraków, Przystanek: Blog Experts #3
Z pew­ną nie­śmia­ło­ścią i oba­wa­mi reje­stro­wa­łem się na Blog Experts #3 w Kra­ko­wie. Pomy­śla­łem, że jestem blo­ge­rem i spo­tkam się z ludź­mi taki­mi jak ja, tyl­ko że tym razem będą na wycią­gnię­cie ręki. Prze­sta­ną być awa­ta­rem, tek­stem i zdję­ciem.
podaj dalej

Dużo zła i tak wiele miłości - film Broken

Dużo zła i tak wiele miłości - film Broken
Był pią­tek trzy­na­ste­go, kie­dy z bra­ku per­spek­tyw na impre­zo­wy wie­czór wybie­ra­łem mie­dzy książ­ką, a fil­mem. Mam sła­bość do Tima Rotha, więc wybór padł na pro­duk­cję Rufu­sa Nor­ri­sa pt. Bro­ken.
podaj dalej

Niech naczynia umyją się same

Niech naczynia umyją się same
Nad­szedł ten czas, że zna­my się już dłu­żej jak mie­siąc. Ład­nie tu u mnie, praw­da? Szko­da, że w rze­czy­wi­sto­ści moje biur­ko zbyt upo­rząd­ko­wa­ne nie jest, a naczy­nia... No wła­śnie, nie­na­wi­dzę myć.
podaj dalej

Na co paczą internety?

Na co paczą internety?
Jestem jed­nym z wie­lu sie­dzą­cych w inter­ne­tach. Przez moją ścia­nę na fej­bu­niu czy twi­te­rze prze­wi­ja się cała masa infor­ma­cji. Ile z nich jest napraw­dę war­to­ścio­wych?
podaj dalej