7 życzeń do Polaka

Jestem poważ­nie zmę­czo­ny bra­kiem życz­li­wo­ści Pola­ków. Ale prze­cież dziś jest WOŚP, radość, kasa, pomoc! I mnó­stwo zła wyzie­ra­ją­ce­go zewsząd nawet przy tej akcji. Dla­te­go posta­no­wi­łem, że i ja zro­bię sobie świę­to. Napi­szę 7 życzeń do Pola­ka.

#1 Polaku, pokochaj siebie

Pola­ku, chciał­bym, abyś dziś powie­dział sam do sie­bie: jestem świet­nym czło­wie­kiem i lubię sie­bie nawet jak nie mam za co. Co z tego, że jesteś posia­da­czem naro­do­wych przy­war, np. lubisz pić alko­hol w nie­nor­mal­nych ilo­ściach, wycią­gać rękę po to, co nie Two­je i tro­chę pookra­dać Pol­skę, a na samym koń­cu pona­rze­kać. Jesteś zupeł­nie nor­mal­ny i napraw­dę powi­nie­neś kochać sie­bie. Z całym dorob­kiem, któ­ry masz pod kopu­łą. Tym dobrym, tym złym. Całym.

#2 Polaku, pokochaj swojego bliźniego

Pola­ku, poko­chaj wszyst­kich, któ­rych spo­ty­kasz na swo­jej dro­dze. Żół­te­go, czar­ne­go, zie­lo­ne­go, czer­wo­ne­go, nie­bie­skie­go. Owsia­ka poko­chaj, Kuki­za poko­chaj, bez wzglę­du na to, czy po dro­dze Ci z ich ide­olo­gia­mi. Księ­dza, co krad­nie z tacy, też poko­chaj. To czło­wiek taki sam jak Ty. Kochaj swo­ich wro­gów. Są Ci potrzeb­ni, abyś mógł ulep­szać świat. Bez nich, nie miał­byś moty­wa­cji. Kochaj ich. Wszyst­kich.

#3 Polaku, pokochaj swój kraj

Pola­ku, poko­chaj swój kraj, bo go masz. To nie Pol­ska jest Two­ją mat­ką, to Ty jesteś jej ojcem, a ona Two­im dziec­kiem. Ty ją wycho­wu­jesz, nie ona Cie­bie. Ty jesteś za nią odpo­wie­dzial­ny. Czy będzie dziec­kiem zma­nie­ro­wa­nym, trud­nym, z wszel­ki­mi rodza­ja­mi dys­funk­cji - kochaj je, bo jesteś jego opie­ku­nem. Bez Cie­bie sobie nie pora­dzi w życiu.

#4 Polaku, naucz się magicznych słów

Pola­ku, jesteś obrzy­dli­wie nie­za­do­wo­lo­ny z wie­lu ota­cza­ją­cych Cię wyda­rzeń. Wiem, że to boli. Rzy­gasz żół­cią, nie bój się przy­znać. Nawet jeśli mówisz sam sobie, że nic nie ma wpły­wu na Two­je samo­po­czu­cie, to uświa­dom sobie, że się okła­mu­jesz. Pola­ku, dzię­kuj. Pola­ku, proś. Pola­ku, prze­pra­szaj. Jesteś czło­wie­kiem, pamię­tasz? Masz pra­wo lać całe wia­dra dzieg­ciu na wszyst­ko, co wokół Cie­bie, ale prze­proś póź­niej i nie cho­waj poczu­cia winy w naj­głęb­szych zaka­mar­kach, bo ono nie znik­nie. Masz pra­wo przyj­mo­wać to, co daje Ci rze­czy­wi­stość, wyko­rzy­sty­wać szan­se, ale dzię­kuj. Dzię­kuj za to, że otrzy­ma­łeś te moż­li­wo­ści. I prze­stań pie­przyć, że to wszyst­ko dzię­ki pra­cy tyl­ko Two­ich rąk. Jak tyl­ko ta myśl prze­mknie Ci przez gło­wę, przy­po­mnij sobie, ile razy pro­si­łeś kogo­kol­wiek o pomoc. Nie było prze­cież inne­go magicz­ne­go spo­so­bu, by uda­ło się zro­bić wszyst­ko, co zapla­no­wa­łeś. Doce­niaj to, że mia­łeś kogo popro­sić. Magia zawsze ma moc.

#5 Polaku, miej bliskich

Pola­ku, masz rodzi­nę i dopó­ki ją masz - ciesz się nią. Co z tego, że naj­le­piej wycho­dzisz z nią na zdję­ciach, ale zwróć uwa­gę, że masz z kim sobie zro­bić to zdję­cie. Masz do kogo się zwró­cić, jak potrze­bu­jesz wspar­cia. Co z tego, że Ci nie pomo­że, a cza­sem nawet nie zro­zu­mie. Ale nie jest obcy, jest swój. Cie­bie też trak­tu­je jak swo­je­go, mimo to, że cza­sem nie potra­fi tego oka­zać. Rodzi­na bywa ułom­na, ale kie­dy jej nima samot­nyś jak pies.

#6 Polaku, miej marzenia i pracuj

Pola­ku, nie trać zapa­łu! Miej nadzie­ję i usil­nie pra­cuj. Marze­nia są do speł­nie­nia przez Two­ją wytrwa­łość w dąże­niu do celu. Bądź jak czołg na woj­nie. Do prze­szkód strze­laj z dzia­ła, pomniej­szy­mi się nie przej­muj. Roz­bi­jaj mury swo­jej nie­wia­ry w suk­ces. Two­je doświad­cze­nie nie pój­dzie na mar­ne, ale... nie! Nie ma żad­ne­go ALE. Nie bądź dla sie­bie same­go jakimś ale. Pra­cuj. Speł­niaj marze­nia. Potra­fisz, dla­te­go, że jesteś Pola­kiem.

#7 Polaku, miej zasady

Pola­ku, wiesz o tym dobrze, że uczci­wość popła­ca, a ety­ka jest uni­wer­sal­na. Od wie­ków tak było, przez wie­ki tak będzie. Nie stań się czło­wie­kiem bez zasad, bez­względ­nym i bez­re­flek­syj­nym. Możesz prze­cież być dia­men­tem i zwy­cięz­cą. Nie kop w kro­cze, aby wygrać. Nie daj się kop­nąć w kro­cze, aby prze­grać. Uży­waj ochra­nia­czy - szcze­ro­ści, rze­tel­no­ści, kre­atyw­no­ści, spo­strze­gaw­czo­ści i umie­jęt­no­ści ana­li­zy. Cza­sem coś Cię zasko­czy cio­sem z pół­ob­ro­tu i zali­czysz gle­bę, ale... szyb­ko znaj­dzie się ktoś, kto poda Ci dłoń. Nie zapa­mię­tasz jego twa­rzy, ale ten uścisk coś Ci przy­po­mni. To ten sam, któ­rym Ty go kie­dyś obda­rzy­łeś, gdy poma­ga­łeś. Uczci­wie, bo masz zasa­dy. Pil­nuj ich.

Pola­ku, bądź lep­szy. Bo możesz.